Przepis na idealny hummus

Przepis na idealny hummus

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

Hummus…można o nim już książkę napisać. Spotkałem 1000 różnych smaków i sposobów jego robienia. Czasami, taka pasta nawet nie powinna się nazywać hummusem, bo zblendowana dynia z przyprawami, to zblendowana dynia z przyprawami, a nie hummus. No ale może zacznę od początku…

Mówiąc ‚hummus’ macie zapewne na myśli pastę niekoniecznie z cieciorki… a, czy wiecie, że słowo ‚hummus’ w oryginale wcale nie oznacza gładkiej pasty tylko jest to arabski odpowiednik ‚cieciorki’. Klasyczny hummus – jak dla mnie jedyny hummus, jest nazywany ‚hummus al tahine’, to właśnie jest, ta nasza wymęczona pasta :) Gdy widzę tzw ‚hummus’ zrobiony z awokado, to jak dla mnie jest to profanacja. To tak jakby pomidorową z ogórków zrobić :)

Skoro już wiemy czym jest hummus, to teraz przydałoby się nauczyć go zrobić. Tutaj każdy ma swoje metody i ulubione sposoby. Cieciora ląduje na noc w dużej ilości wody (będzie pękać i pstrykać, więc się nie zdziwcie:)). Na drugi dzień wrzuć ją (opłukaną) do garnka, najlepiej do szybkowaru. Gotuj ją bez soli do miękkości, aż zacznie się rozpadać. A dlaczego bez soli? Bo ziarna będą się duuużo dłużej gotować i nie zmiękną.

Soda, z czy bzzzz?

Tutaj odwieczne pytanie, czy dodajemy sody? Oryginalnie, tak dodaje się sodę do gotowania cieciory i nie ma co tego ukrywać, bo tak się robi. Ja osobiście nie dodaje, bo po prostu taki hummus jest ciężki i może powodować niestrawności, a zwłaszcza jedzony w dużych ilościach. U nas w domu hummus jest konsumowany litrami, więc unikamy takich dodataków.

Tahini, tahina, tahin czy pasta sezamowa

Kolejnym spornym punktem jest sezam. Jak w każdym daniu, które gotuję, tutaj też należy kierować się SWOIM smakiem. Moje proporcje, to 1/4 tahini do 1 porcji cieciorki. Jeśli robisz hummus po raz pierwszy, dodaj kilka łyżek i spróbuj czy smak ci odpowiada. Ilość wedle uznania własnych prywatnych kubków smakowych, a nie krytyków kulinarnych lub innych ‚znawców’.

Sposób na dobre tahini

Tutaj zaczynają się schody, a raczej świadome kupowanie. Zastanówmy się czym jest tahini, pastą z sezamu, nie olejem z sezamu ale pastą. Tahini jest zdrowe, bo jest roztartym ziarnem sezamu, a nie tylko ekstraktem czy olejem z niego. Jeśli widzisz olej na powierzchni tahini, poszukaj innego producenta. Tahini, które używam do moich dań jest bardzo gęste i nie ma żadnego oleju wypływającego na wierzchu. Kolejnym sposobem sprawdzenia jakości jest roztarcie tahini między palcami. Jeśli wyczuwacie grudki lub mączną konsystencję, to znaczy, że w środku są domieszki. I uwierzcie mi mogą być różne…od cukru po mąkę, fistaszki i inne niespodzianki.

Konsystencja

Każdy marzy o gładkości hummusu, wręcz kremowej teksturze. Ja też taką lubię ale zaczęło się to odrobinę inaczej… Patrząc wstecz nikt przecierz nie miał blendera czy innego malaksera. Używano moździerza do roztarcia cieciorki. Konsystencja była daleka od kremowej ;) W Libadie do tej pory hummus uciera się w moździerzach, więc w gotowanie wkładają tam nie tylko dużo serca ale też siły ;)

Jak otrzymać idealny kremowy hummus? Nie oszukujmy się potrzebujecie mocnego sprzętu do roztarcia go. Malakser, blender czy Thermomix są niezbędne. Ten ostani jest wymiataczem! Składniki muszą być zimne i maszyna na której pracujesz też nie powinna być nagrzana. Do blendera wrzuć kilka kostek lodu zamiast dolewania wody – wtedy utrzmasz odpowiednią temperaturę. 

Hummus dobry na wampiry? Czyżby?

Nie, oryginalny hummus nie ma czosnku i nie mam pojęcia jak się w nim pojawił w Polsce. Czosnek jest wszechobecny w wielu daniach arabskich ale nie w hummusie! Nie nie nie :) Kolejna profanacja i mit obalony!

Cieciora w puszcze czy sucha

Z suchej, a później namoczonej oczywiście jest najlepsza ale z puszki też jest ok. Biorąc tą zapuszkowaną przepłucz ją z zalewy, bo hummus zepsuje ci się zdecydowanie szybciej. 

Pasta może stać w lodówce ok 3 dni, jeśli widzicie w sklepie datę przydatności 7 dni, to sprawdźcie skład, bo nie jest możliwym długie przechowywania. Cieciora po prostu zaczyna fermentować. Tym bardziej ‚hummus’ z awokado… widzieliście kiedyś takie dziwo, aby awokado obrane i bez pestki było nadal zielone po kilku godzinach po obraniu? Nawet cytryna tutaj nie pomoże.

Wszystkie moje przepisy znajdziesz na stronie www.oucekitchen.com, na Facebooku ciekawostki i aktualności, a na Instagram dużo zdjęć i inspiracji.

Składniki:

1 porcja ugotowanej cieciorki

1/4 porcji tahini

cytryna i sól do smaku

2 łyżki oliwy

4 kostki lodu lub woda

10710611_708410292570931_4624431266506420906_n

 

7 komentarzy

  1. ~Ania · 1 lipca 2016 Odpowiedz

    Pierwszy raz coś takiego widzę, ciekawe.

  2. ~Marian · 6 października 2016 Odpowiedz

    Mój humus jest gesty, dałem 500g ugotowanej cieciory i 125g tahini (100% z sezamu, dość płynne) łyżke cytryny i 2 łyżki olivy i gęste bardzo, blender nie zmieli tego do konca, a wody niema w skłądnikach! co teraz?

Zostaw odpowiedź


0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×